Cześć,
myślę, że po ponad półtora roku (od 15.03.2009) pracy serwera warto podzielić się moimi spostrzeżeniami.
Obecnie pracuje na sprzęcie:
Intel Celeron 600 (600MHz, 128KB L2 Cache; 8.0x x 66MHz)
320MB SDRAM (PC-100)
2x Seagate U8 ST313021A 13GB (ATA-66, 5400RPM)
Fortron Source mATX 145W
TP-LINK TF-3239DL (RTL-8139c)
Niestety, pobór prądu się nie sprawdził. Do tego trzeba mieć multimetr z amperomierzem dla prądu zmiennego, ja niestety mam tylko na stały... Od znajomego pożyczyłem watomierz. Wykazało, że średnio na IDLE serwer pobiera 55W.
Licząc to jako 18h pracy serwera codziennie (6:20-0:20 następnego dnia), 365 dni w roku serwer zużyje 361kWh. Może i to dużo, ale póki co jestem w stanie go utrzymać.
W wypadku, kiedy miałbym więcej gotówki, nie wahałbym się kupić coś a`la Intel Atom. Miałbym dużo mniejszy pobór prądu. No i oczywiście technologicznie do przodu.
W okresie tego czasu sporo kombinowałem. Miałem 3 procesory: 1000MHz, 533MHz, a teraz 600MHz. Ilość pamięci również zmniejszyłem, chociaż nie wiem, czy był to dobry pomysł. Natomiast sprzęt do zastosowaniań domowych sprawuje się świetnie.
Dla tych, co mają dwie stówy więcej co roku i chcą mieć serwer, polecam. Warto też zaopatrzyć się w UPS'a, albo choć włączyć automatyczne włączenie kompa po awarii sieci.
Pozdrawiam
Hej!
W lutym ze względu na pewną sytuację, musiałem zmienić serwer. Zaryzykowałem i kupiłem terminal HP T5500. Do tego jeszcze taśmę ATA 44 pin oraz dysk 100 GB. Udało się przenieść system bez większych problemów, śmigam na tej konfiguracji 5 miesięcy.
Sprzęt:
Transmeta Crusoe TM5800 (733MHz, 512KB L2 Cache; LongRun support)
256MB DDR SDRAM SODIMM (256MB, PC-2100)
Fujitsu MHU2100AT (100GB, ATA-133)
Zasilacz I-MAG 12V 49W
VIA Rhine II (VT6102)
Ostatnio miałem okazję testować zużycie prądu przez to maleństwo.
Tryb stand-by: 5W
Start systemu: 15-16W
Bezczynność: 11-12W
W ciągu tego samego okresu czasu serwer zużyje tylko 81 kWh, czyli o 280 kWh mniej niż poprzedni. Jest to duża różnica, ile w ciągu roku złotych łatwo policzyć.
Porównując to do mojej dawnej konfiguracji to niebo, a ziemia Wydałem ponad 260 zł, ale było warto. Atoma za te pieniądze bym nie kupił z całym osprzętem...
W tej chwili stoi mi niewielkie urządzenie między monitorem i drukarką. Nie huczy, jest praktycznie bezgłośne Troszkę spadły transfery, ale da się to przeżyć.
BTW: ma ktoś jeszcze swój serwerek w domu?
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum