Wysłany: 2007-03-17, 12:48 Problem z odpaleniem laptopa
No więc zacznę od początku, niespełna miesiąc temu chce odpalić laptopa a tu nic... nawet się nie chciał załączyć, więc do taty... A tata do informatyka a on niby stwierdził, że kabelek od ładowarki się gdzieś przepalił i że trzeba wymienić, no więc wymieniłam. [chociaż bym nie powiedziała, że to kabel bo wydawało mi się, że ładowanie przebiegało jak należy] No i teraz powtarza się sytuacja, wczoraj wracam do domu a siostra oznajmia, że komputer nie chce się włączyć... I takie pytanie, jakie prawdopodobieństwo, że to znowu kabel? Czy to może być coś innego? Iść do tego sklepu i spytać czy jak... Bo wole nie ryyzykować kupowanie nowego kabelka a póżniej mogłoby się okazać, że to coś zupelnie innego Pomóżcie:(
_________________ "Mistrzem jest ten, kto patrząc oczmi na to, co wszyscy widzieli, umie dopatrzeć się piękna w tym, co jest zbyt pospolite, aby być zauważone przez innych (...) Być człowiekiem,a dopiero potem artystą."
SnOwBoArDzIsTkA, moglas na poczatku zauwazyc czy podczas uzytkowania Laptopa byl on ladowany czy moze jednak raz korzystal z baterii a raz z z pradu AC... Moze tak byc ze bateria padla a kabel od ladowarki jest popsuty i laptop po prostu nie ma zasilania
[ Dodano: 2007-03-17, 13:38 ] nebeu, ale czy nie jest to tak ze jesli bateria jest padnieta to prad AC powinien utrzymac lapka przy zyciu?
Tzn u mnie przeważnie laptop był podłączony do prądu, jak jakaś sytuacja to wtedy z baterii szedł... A jak ładowałam go to normalnie wyglądało, że bateria się ładuje... Czyli co teraz?
_________________ "Mistrzem jest ten, kto patrząc oczmi na to, co wszyscy widzieli, umie dopatrzeć się piękna w tym, co jest zbyt pospolite, aby być zauważone przez innych (...) Być człowiekiem,a dopiero potem artystą."
nebeu, ale czy nie jest to tak ze jesli bateria jest padnieta to prad AC powinien utrzymac lapka przy zyciu?
prąd AC powinien utrzymać laptopa przy życiu tzn.. musi Ja w swoim prehistorycznym mam tak że nawet podczas pracy jak bateria padnie i podłączę pod prąd AC to laptopik chodzi i jeszcze baterie po 3h naładuje
Ale może jest sytuacja jak u mojego trenera od W-F(z LO) u niego jest podobna sytuacja że niekiedy trzeba Laptopa odpalić z prądu AC ale bez włożonej baterii ponieważ bateria w ogóle nie trzyma i laptop się gubi przy starcie z kąd ma czerpać prąd czy jakość tak
Co do kabla to jak podłączysz pod ładowanie to czy są jakieś kontrolki informujące że jest prąd z AC(tzn. u mnie jest taka na obudowie że jeśli jest podłączane zasilanie to ona automatycznie się zaświeci) i wtedy stwierdzisz czy kabel jest dobry.
A ja bym jak odpalisz kompa przeleciał jakimiś mem testami pamięć ram Bo ja miałem tak z początkiem mojego stacjonarnego kompa że komp nie odpalił jeśli nie działała pamięć RAM i dopiero po wymianie pamięci ruszył a tak to zero reakcji
PS: Jak odpalisz to od razu zobacz ile jest procent baterii na ładowanej i jak długo trzyma to się okaże czy bateria nie jest zepsuta.
_________________ Moderatora grzecznie się słuchamy,
nie spamujemy, nie bluzgamy...
prąd AC powinien utrzymać laptopa przy życiu tzn.. musi Ja w swoim prehistorycznym mam tak że nawet podczas pracy jak bateria padnie i podłączę pod prąd AC to laptopik chodzi i jeszcze baterie po 3h naładuje
hmm.. niekoniecznie, bo to zależy od modelu notebooka...
niektóre modele, potrzebują baterii do nawet korzystanie za prądu... ale gdy jest akumulator padnięty może laptop nie pobrać z kabla
a co sie dzieje jesli teraz podlaczysz ladowarke?? pokzuje ze sie laduje??
Jak podłączę teraz ładowarke to ona [kabelek ma taki punkcik zielony] to ona niby pokazuje że ładuje, ale na laptopie żadna kontrolka się nie pali.
ExeQtoR napisał/a:
u niego jest podobna sytuacja że niekiedy trzeba Laptopa odpalić z prądu AC ale bez włożonej baterii
Ja jak go włączałam to czy z prądu czy z baterii to nie było kłopotu... Zawsze się włączał
ExeQtoR napisał/a:
Co do kabla to jak podłączysz pod ładowanie to czy są jakieś kontrolki informujące że jest prąd z AC(tzn. u mnie jest taka na obudowie że jeśli jest podłączane zasilanie to ona automatycznie się zaświeci) i wtedy stwierdzisz czy kabel jest dobry.
no właśnie nie pokazuje się na obudowie nic
Asdef napisał/a:
może być to wina bezpiecznika w laptopie
jak tak to jak to sprawdzić ? Czy do jakiegoś informatyka co się na tym zna zanieźć?
_________________ "Mistrzem jest ten, kto patrząc oczmi na to, co wszyscy widzieli, umie dopatrzeć się piękna w tym, co jest zbyt pospolite, aby być zauważone przez innych (...) Być człowiekiem,a dopiero potem artystą."
wystarczy rozkręcić notebooka i poszukać bezpiecznika cos na kształt małej jarzynówki o długości półtora cm... i zobaczyć czy w nim przechodzi taki drucik...
zazwyczaj jest to przy otworku na wtyczkę od ładowarki
No więc laptop już działa... Kuzynek dzisiaj baterię wyciągnął i wziął przetarł, no i działa... Dzięki wszystkim za pomoc
_________________ "Mistrzem jest ten, kto patrząc oczmi na to, co wszyscy widzieli, umie dopatrzeć się piękna w tym, co jest zbyt pospolite, aby być zauważone przez innych (...) Być człowiekiem,a dopiero potem artystą."
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum