Wysłany: 2007-05-01, 12:47 Co z FSB przy wymianianiu starego Celerona na Pentium III
Mam starego kompa i tu mam procka Celka 700 MHz/66MHz. Mobo śmiga na 66MHz, ale obsługuje 133MHz. Zworka od FSB jest ustawiona na Auto. W biosie mogę przestawić FSB i przestawiłem na 68 MHz. Następny krok to 75MHz ale w tedy się winda nie wlącza (a Linuks i owszem ). Ale! Na Allegro jest procek PIII 733/133. Czy jak wsadze taki procek, ustawię zworkę na mobo na 133 to powinno śmigać, prawda? I w tedy za dyche mam bardzo sporo przyspieszony komp. Tylko w biosie nie mam opcji bawienia sie napięciem i nie wiem czy jak zwore przestawię to mobo sobie ustawi napiecie samo odpowiednie czy da d**y i się nie wlączy .
wojewoda, odpowiadasz na temat którego nie przeczytałeś??
wojewoda napisał/a:
A moze zworki masz na plycie?
crooleeck napisał/a:
zworkę na mobo
A Ty czytasz uwaznie moje odpowiedzi? Mowilem o zworce odpowiedzialnej za napiecie. W starszych konstrukcjach nie bylo w biosie opcji, tylko seria zworek/switchow do ustawiania FSB i napiecia.
crooleeck napisał/a:
wojewoda napisał/a:
Zal Ci tej dychy?
To nie jest kwestia dychy. Dolicz sobie koszt przesyłki, pasty...
To tak nie uogolniaj
crooleeck napisał/a:
wojewoda napisał/a:
Sprawdz w instrukcji plyty czy obsluguje ona pentium 3
Moja płyta (Procom BVD2A) obsługuje procesory Intela do 1GHz.
To powinna sama ustawic napiecie.
Moja stara plyta sama ustawiala napiecie, jednak miala w biosie stosowna opcje.
Najlepsze bylo to, ze jak ustawila sobie 1,65V to moglem przestawic na nizsze dzieki czemu mniej sie cpu grzal.
_________________
"Nie zawsze mow co wiesz, ale zawsze wiedz co mowisz."
Kobiety są piękne w blasku dnia, ale jeszcze piękniejsze w mroku nocy...
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum