Strona Główna     FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy


Poprzedni temat :: Następny temat
Problem z płytą główną Gigabyte GA-M56S-S3
Autor Wiadomość
lukasn9

Wysłany: 2009-07-14, 20:41   Problem z płytą główną Gigabyte GA-M56S-S3

Witam mam taki nieduzy (chyba) problem otóż dzisiaj otwarłem kompa aby zrobic z nim troche porządku (pozbyc sie kurzu itp) otwarłem patrze a tam leży samotnie jakas czesc ,szybko doszedłem że to czesc z płyty głownej MIANOWICIE TA :

http://img188.imageshack.us/img188/4884/pytal.jpg

zauważyłem także ze jest na niej napisane k7 10 165. Komp narazie działa dobrze ale boje sie ze może to miec jakieś konsekwencje. Mysle ze przez przypadek urwała sie jak wkładałem kartke graficzną do płyty głównej. Kumpel mówi że komp działa bo cześć znajdowała sie w nieużywanym układzie (moglibysce mnie uprzejmnie ponformowac z jakiego to układu jesli wiecie?) lub zostałem pozbawiony ochrony przeciw przepięciowej
Sprawdziałem napiecie itd speed fanem i everestem wszystko wygląda ok

Moja płyta głowna to Gigabyte GA-M56S-S3 (4 PCI, 2 PCI-E x1, 1 PCI-E x16, 4 DDR2 DIMM, Audio, Gigabit LAN, IEEE-1394) Jak ktos wie z jakiego to układu to niech pisze:)
 
   
crooleeck 
Wymiata!


Pomógł: 22 razy
Skąd: Miedziana Dzioora...
Wysłany: 2009-07-14, 21:16   

Strasznie nie wyraźne to zdjęcie. Zaznacz na tym jeśli możesz: http://pclab.pl/zdjecia/a...6s-s3_top_b.jpg Z tego co wywynioskowałem to kondensator polimerowy. Pewien tego nie jestem. To ma formę walca z dwiema nogami na jednej z podstaw? Na twoim miejscu przylutowałbym nowy. Najlepiej niech to zrobi jakiś elektronik.

Korzystasz ze zintegrowanej karty sieciowej na tej płycie??
_________________
#pctown.pl @ PolNet
http://crooleeck.jogger.pl/
 
 
   
lukasn9

Wysłany: 2009-07-14, 21:31   

http://img269.imageshack....am56ss3topb.jpg

no mam własnie taki zamiar zeby pójsc z tym do elektronika ale chciałbym tez wiedziec z jakiego to układu jesli moze wiesz bo nie wiem czy lepiej wyłaczyc narazie kompa i nie właczac czy moge na nim pracowac w. W kazdym razie zauwazyłem ze wszystko jest ok napiecie i temperatury sa dobre od czasu do czasu napiecie -12 V skacze z 0,02 do 0,10 ale tylk owtedy gdy komp jest włączony juz kilka dobrych godzin to zmienia sie na 0,10 i

Tak korzystam ze zintegorwanej karty sieciowej
 
   
crooleeck 
Wymiata!


Pomógł: 22 razy
Skąd: Miedziana Dzioora...
Wysłany: 2009-07-14, 23:38   

Ze mnie żaden elektronik... To czarne kwadratowe to właśnie chip od sieciówki - właściwie jej "mózg". A kondensator który ci odpadł jest blisko niego umieszczony. Dlatego pytałem o sieciówke. Z drugiej jednak strony płyta ma kilka warstw laminatu, a na każdej warstwie ścieżki więc ten kond może nic wspólnego z sieciówką nie mieć... Czy możesz korzystać dalej z kompa - ja bym korzystał, ale tylko i wyłącznie powołując się na "chłopski rozum": skoro działa bez tego i nic się nie dzieje... Ale ta usterka jest bardzo łatwa do naprawienia, każdy kto trzymał lutownice w ręce da rade. W sklepie elektronicznym pokażesz im stary kondensator i poprosisz o taki sam - to nie jest zwyczajny elektrolityczny kondensator, więc mogą nie mieć tak na stanie, ale generalnie nie jest trudno coś takiego zdobyć.
_________________
#pctown.pl @ PolNet
http://crooleeck.jogger.pl/
 
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - manga
system walidacji dla gości opracował Petermechanic
Forum komputerowe
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 11