Wysłany: 2009-10-23, 10:22 Po odkurzeniu peceta - nie startuje winda
Jestem bardzo zielony w sprzęcie więc opiszę dokładnie co narobiłem.
Od jakiegoś czasu komputer zaczął wydawać z siebie dziwne odgłosy. Pomyślałem, że pewnie wentylatorki wchłonęły już taką ilość kurzu, że nie wyrabiają więc postanowiłem odkurzyć kompa odkurzaczem. Odłączyłem wszystko zdjąłem pokrywy i poodkurzałem. Następnie podpiąłem zasilanie i włączyłem kompa żeby sprawdzić czy jest lepiej. Lepiej nie było a na dodatek zauważyłem, że wentylator na procku ledwo mieli. Kilkakrotnie jeszcze włączałem/wyłączałem komputer odłączając kolejne wentylatory (robiłem to bez przy odłączonych peryferiach, włącznikiem zasilania). Hałas nadal dobiegał i doszedłem do wniosku, że to chyba twardziel dokonuje żywota. Poskładałem wszystko do kupy i odpaliłem system.... NA EKRANIE ZOBACZYŁEM TO:
Próbowałem na dwa sposoby: "uruchom windows normalnie" oraz "ostatnio działające ustawienia" - niestety bez efektu. Pasek ładowania się windy przesuwa się po ekranie bez końca i nic... Dodam jeszcze że czerwona lampka na płycie czołowej zapala się tylko na chwile kiedy uruchamiam, a potem już nie świeci. To tyle...
Help me please...
Spróbuj jeszcze tryb awaryjny - choć wątpie żeby się uruchomił.
Wydaje mi się że nadszedł czas kopiować tyle danych ile tylko zdołasz na drugi dysk (musisz się w takowy zaopatrzyć). Skoro Windows się nie uruchamia normalnie, ani ostatnio działające ustawienia nie rozwiązują problemu to wiemy że:
1. To nie jest wina sterowników
2. MBR jest sprawny
Podejrzewam że pliczek ntldr przechowujący jądro jest uszkodzony. Można spróbować zalogować się do systemu przez konsole odzyskiwania - odpalamy ją z płyty instalacyjnej win XP - i skopiować ten plik z płyty poleceniem copy.
A jaki jest stan dysku - można mniej więcej oszacować również z konsoli odzyskiwania poleceniem chkdsk.
Dzięki za zainteresowanie, przed chwilą był mój brat - on kuma te sprawy dużo lepiej niż ja. Próbował tych operacji, które opisujecie i nadal bez rezultatu. Wymontowałem dysk i jutro idę go podpiąć do innego kompa. Napiszę jak coś więcej będę wiedział.
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum