Po wpisaniu polecenia startx, kde nie startują…
Nic nie ma, po prostu nic… czarny ekran z białą kreseczką u góry, nawet ona nie miga tylko jest… problem zaczął pojawiać się po przeinstalowaniu pakietów, coś mnie podkusiło i je przeinstalowałem, bo nazwy się powtarzały…
To może być jedna z głównych przyczyn, Ew. zainstalowałem jakiś pakiet który koliduje z X… bo KDE działał LUX do ponownego uruchomienia
System tak jak by się wieszał, nie mogę powrócić na konsolę, ani się przełączyć na nową… aczk* gdy wcisnę kombinację 3 króli (CTRL+ALT+DEL) OS zamyka się bez problemu tak jak z polecenia halt
PS// może i bym szukał odp. sam ale to narazie mnie przerasta, bo bez X'ów szukanie w necie stanowi dla mnie problem
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum