Najpewniej ktos juz aktywowal pakiet z tym kluczem, ktory Ty masz.
Ja się z tym nie zgodzę...
A dlaczego nie? Nie wiem czy zauwazyles, ale staralem sie pisac bardzo hmmm.... 'dyplomatycznie', zeby czasem ktos nie widzial tam za duzo piractwa /nie wiem jaka tu jest administracja, ale na kse lepiej nie ryzykowac/.
Napisze wprost - jak masz pirata z jakims kluczem, to skad ten klucz masz? Ktos kto przegral te kopie pirata ktra Ty masz, musial skads wziac numer, wiec wzial powiedzmy swoj albo sasiada. Oni juz aktywowali pakiet a jak Ty probujesz to sie czepia ze mu cos nie pasuje.
Dalej napisze rowniez wprost, bo subtelne aluzje ciezko widze rozszyfrowac - wiem gdzie mozna znalezc aktywatora office'a, jest on o tyle dobry, ze mozesz aktywowowac pakiet /wylacza ograniczenie 50 uruchomien/, ale mozesz tez przywrocic stan poczatkowy, czyli taki, jakbys w ogole z kraka nie korzystal.
Jasne?
//EDIT
rozdzieliłem temat i edytowałem... sorry Adf
//edit
sam mowilem zeby to zrobic
_________________
"Nie zawsze mow co wiesz, ale zawsze wiedz co mowisz."
Kobiety są piękne w blasku dnia, ale jeszcze piękniejsze w mroku nocy...
Proste są zasady każdego forum publicznego…
Precz z piractwem, oczywiście ja nie będę wnikał i tez nie będę potępiał poszczególnych osób za kopie jakie sobie robią… ale zasada jest prosta - nie udzielamy korepetycji jak powielać kopie i aplikować lekarstwa do nich aby działały one.
Jedynie co mogę powiedzieć autorce, że… Na pewno jeżeli ktoś zrobił kopie to znalazł sposób na sprawdzenie jej jak działa bez ograniczeń, jeżeli nie to zrobił fuszerkę nie kopie bezpieczeństwa – proste…
Proste są zasady każdego forum publicznego…
Precz z piractwem, oczywiście ja nie będę wnikał i tez nie będę potępiał poszczególnych osób za kopie jakie sobie robią… ale zasada jest prosta - nie udzielamy korepetycji jak powielać kopie i aplikować lekarstwa do nich aby działały one.
Powiedzmy ze sie zgodze, ale znam strony, ktore rowniez posiadaja fora /akurat na nie nie zagladalem, wiec nie wiem co tam ludzie pisza/, ala na stronie mozesz znalezc materialy, ktore normalnie trzeba kupic, bo ktos je zrobil i poswiecil na to srodki i czas, wiec chce na tym zarobic.
Mowie tutaj o grach na komorke. Oficjalnie kupuje sie je z gazet czy w internecie przez smsa za dyche z groszami, a na pewnej stronie ktora ma sie calkiem dobrze /ostatnia aktualizacja w 1. kwartale 2005 roku.../, nikt jej nie rusza, istnieje sobie i mozna z niej korzystac do woli...
Znam wiecej takich przykladow...
Tyle tytulem offtopa.
Asdef - z druga czescia sie nie zgodze. Po grzyba grzebac w kopii bezpieczenstwa, skoro jestes legalnym uzyszkodnikiem programu i masz do niego potrzebne dane /klucze itp./? Nie musisz /ani w swietle prawa nie mozesz/ ich reprodukowac.
I tu Cie mam.
_________________
"Nie zawsze mow co wiesz, ale zawsze wiedz co mowisz."
Kobiety są piękne w blasku dnia, ale jeszcze piękniejsze w mroku nocy...
Mowie tutaj o grach na komorke. Oficjalnie kupuje sie je z gazet czy w internecie przez smsa za dyche z groszami, a na pewnej stronie ktora ma sie calkiem dobrze /ostatnia aktualizacja w 1. kwartale 2005 roku.../, nikt jej nie rusza, istnieje sobie i mozna z niej korzystac do woli...
Trzeba licencje przeczytac a dopiero potem na temat takich gier sie wypowiadac. Byc moze gry sa darmowe z taka licencja, która umozliwia odsprzedawanie.
wojewoda napisał/a:
Asdef - z druga czescia sie nie zgodze. Po grzyba grzebac w kopii bezpieczenstwa, skoro jestes legalnym uzyszkodnikiem programu i masz do niego potrzebne dane /klucze itp./? Nie musisz /ani w swietle prawa nie mozesz/ ich reprodukowac.
I tu Cie mam.
Mylisz sie - legalnie moge sobie zrobic jedna kopie. Oczywiscie nie w przypadku wszystkich programow. Te nie wszystkie programy to takie, których producent/dystrybutor zapewnia mi dostarczenie nosnika po jego uszkodzeniu.
Mowie tutaj o grach na komorke. Oficjalnie kupuje sie je z gazet czy w internecie przez smsa za dyche z groszami, a na pewnej stronie ktora ma sie calkiem dobrze /ostatnia aktualizacja w 1. kwartale 2005 roku.../, nikt jej nie rusza, istnieje sobie i mozna z niej korzystac do woli...
Trzeba licencje przeczytac a dopiero potem na temat takich gier sie wypowiadac. Byc moze gry sa darmowe z taka licencja, która umozliwia odsprzedawanie.
OK, dam Ci przyklady: Worms, Worms Forts, Fifa 2007, Age of Empires, Baldur's Gate, Need for Speed Carbon, NFS Underground... Jeszcze?
Thor napisał/a:
wojewoda napisał/a:
Asdef - z druga czescia sie nie zgodze. Po grzyba grzebac w kopii bezpieczenstwa, skoro jestes legalnym uzyszkodnikiem programu i masz do niego potrzebne dane /klucze itp./? Nie musisz /ani w swietle prawa nie mozesz/ ich reprodukowac.
I tu Cie mam.
Mylisz sie - legalnie moge sobie zrobic jedna kopie. Oczywiscie nie w przypadku wszystkich programow. Te nie wszystkie programy to takie, których producent/dystrybutor zapewnia mi dostarczenie nosnika po jego uszkodzeniu.
Nie, nie myle sie. Ja nie mowie ze nie wolno Ci zrobic kopii - mozesz ja miec, ale powinien to byc nosnik jeden w jeden jak oryginal, a Asdef pisal /tylko ze innym jezykiem/ o usunieciu zabezpieczenia albo wykorzystaniu cracka /w sumie to to samo/ lub 'alternatywnego' klucza. To juz nie jest legalne. Przynajmniej nie w Polsce.
Chyba ze ja nie znam najnowszych nowelizacji prawa...
Polecilbym w tym momencie OpenOffice'a, a jeszcze lepiej przesiadke na open source...
_________________
"Nie zawsze mow co wiesz, ale zawsze wiedz co mowisz."
Kobiety są piękne w blasku dnia, ale jeszcze piękniejsze w mroku nocy...
OK, dam Ci przyklady: Worms, Worms Forts, Fifa 2007, Age of Empires, Baldur's Gate, Need for Speed Carbon, NFS Underground... Jeszcze?
Jeszcze powiedz czy nie mają umów podpisanych z producentami - bo i tak może być
wojewoda napisał/a:
Nie, nie myle sie. Ja nie mowie ze nie wolno Ci zrobic kopii - mozesz ja miec, ale powinien to byc nosnik jeden w jeden jak oryginal, a Asdef pisal /tylko ze innym jezykiem/ o usunieciu zabezpieczenia albo wykorzystaniu cracka /w sumie to to samo/ lub 'alternatywnego' klucza. To juz nie jest legalne. Przynajmniej nie w Polsce.
Chyba ze ja nie znam najnowszych nowelizacji prawa...
A gdzie jest napisane, że ma to być jeden w jeden Pierwszy lepszy przykład - Windows ze zintegrowanym SP i już nie jest jeden w jeden - legalne Rzecz jasna, że jest.
Jeszcze powiedz czy nie mają umów podpisanych z producentami - bo i tak może być
Nie maja raczej, na stronie /przynajmniej na jednej z nich/ widnieje napis w stylu 'gre mozna pobrac tylko wtedy, jesli posiada sie ja na telefonie, a pobiera sie ja jako kopie zapasowa'...
Thor napisał/a:
A gdzie jest napisane, że ma to być jeden w jeden Pierwszy lepszy przykład - Windows ze zintegrowanym SP i już nie jest jeden w jeden - legalne Rzecz jasna, że jest.
Tak, to jest legalne bo to jest pewnie w licencji zapisane, malo tego, sam producent systemu i kompaktu udostepnia instrukcje jak takie cos zrobic. Ale jak usunac zabezpieczenie z systemu, aby nie wolal o klucz czy o uzywaniu jednego klucza do n instalacji niestety nie wspomnial w czesci z prawami uzyszkodnika...
Ktory producent samochodow pokazuje jak sie wlamac do jego auta? Ale juz jak wyremontowac silnik dowiesz sie bez problemu - malo to katalogow czesci jest?
_________________
"Nie zawsze mow co wiesz, ale zawsze wiedz co mowisz."
Kobiety są piękne w blasku dnia, ale jeszcze piękniejsze w mroku nocy...
Ktory producent samochodow pokazuje jak sie wlamac do jego auta?
jak by się poszukało to by się znalazło...
Net - ok, jakbym poszukal to jutro bys mial format i caly wieczor zajety odzyskiwaniem danych, ale nie o to chodzi.
Mowimy o legalnych rozwiazaniach.
Bo tak - co za problem piraty miec, na podworku kradzione bmw a w /duzej, rzeklbym ogromnej / skarpecie powiedzmy 30 tys. ukradzione z konwoju...
Jeszcze do poprzedniego postu zapomnialem dopisac - xp po zintegrowaniu z np. sp2 nie traktuje sie juz chyba jako kopie, ale nie wiem, bo licencji nie czytalem.
_________________
"Nie zawsze mow co wiesz, ale zawsze wiedz co mowisz."
Kobiety są piękne w blasku dnia, ale jeszcze piękniejsze w mroku nocy...
Ja mówię, że albo źle został skopiowany lub numer pomylony…
Jeżeli nawet punkt, w licencji mówi że zabrania się zmienianie i modyfikowanie programu to nikt nie nadmienił, że nie wolno zrobić sobie kopi bezpieczeństwa… czy kopie można modyfikować – tego nie wiadomo, a czego nie ma w prawie, to nie jest zabronione!
Czyli możesz sobie zmodyfikować kopie która skopiowałeś sobie, aby ci się cenny program za którego wybuliłeś ileś tam Euro, nie zniszczył.. jeżeli kopia nie wyjdzie po za progi twojego domu jest legalna, czy scrakowana czy nie… oryginalnej płyty nie zmieniasz tylko kopie o której nie ma w licencji… a kopie zawsze możesz SOBIE zrobić - tak jest w naszym polskim prawie
Ja mówię, że albo źle został skopiowany lub numer pomylony…
Jeżeli nawet punkt, w licencji mówi że zabrania się zmienianie i modyfikowanie programu to nikt nie nadmienił, że nie wolno zrobić sobie kopi bezpieczeństwa… czy kopie można modyfikować – tego nie wiadomo, a czego nie ma w prawie, to nie jest zabronione!
Czyli możesz sobie zmodyfikować kopie która skopiowałeś sobie, aby ci się cenny program za którego wybuliłeś ileś tam Euro, nie zniszczył.. jeżeli kopia nie wyjdzie po za progi twojego domu jest legalna, czy scrakowana czy nie… oryginalnej płyty nie zmieniasz tylko kopie o której nie ma w licencji… a kopie zawsze możesz SOBIE zrobić - tak jest w naszym polskim prawie
Program jest dobrze skopiowany, ale z juz uzytym numerem seryjnym nie zarejestrujesz kolejnej kopii.
A dasz glowe ze w prawie nie ma zapisane ze nie wolno modyfikowac programu? Nieznajomosc prawa nie uzasadnia jego nieprzestrzegania.
W sumie takie sa licencje - 'zabrania sie modyfikacji kodu programu...' czy cos w tym stylu jest w kazdej praktycznie zamknietej licencji, a juz na pewno w licencjach od ms. A kopia to czym jest? Nie jest juz programem tego autora? Ja tez obowiazuje licencja, wiec nie wolno jej zmieniac, a krakowanie to jest jawne modyfikowanie programu.
To nie jest GPL.
Takim tokiem myslenia doszlibysmy do momentu legalizacji piratow. Bo skoro o kopii nie ma mowy w licencji, to ja z kopia moge zrobic wszystko - takze pozyczyc ja calej wsi/calemu osiedlu.
Powiem Ci ze watek sie mocno rozrosl i przycmil problem autorki - jak Ci sie chce, to wykroj go do osobnego tematu i tam dalej bedziemy polemizowac. Bo nie zaprzeczysz ze sie ciekawie zrobilo.
_________________
"Nie zawsze mow co wiesz, ale zawsze wiedz co mowisz."
Kobiety są piękne w blasku dnia, ale jeszcze piękniejsze w mroku nocy...
oczywiście, kopiować możesz raz, dla siebie... nie dla kogoś!
natomiast, jeżeli chcesz aby kopia tobie działała, to dlaczego nie można jej poprawić? - można jeżeli masz oryginała, którego nie zmienisz...
są jak widać luki w prawie i jeden paragraf powala drugi... ale to nie znaczy, że łamiesz prawo, ale zarazem jest wszystko humanitarne jak nie rozprowadzasz i zapłacisz
zapomniałem dodać, kopia nie znaczy instalowanie go na innym komputerze nawet w domu, bo często licencja temu zabrania... jedna płaca jeden komputer. Tak jest np. z windowsem
zapomniałem dodać, kopia nie znaczy instalowanie go na innym komputerze nawet w domu, bo często licencja temu zabrania... jedna płaca jeden komputer. Tak jest np. z windowsem
zgadzasz się czy nie?
Z tym sie zgodze, bo tak jest, ale z tym
Asdef napisał/a:
oczywiście, kopiować możesz raz, dla siebie... nie dla kogoś!
natomiast, jeżeli chcesz aby kopia tobie działała, to dlaczego nie można jej poprawić? - można jeżeli masz oryginała, którego nie zmienisz...
niestety juz nie. Co bys powiedzial na to, jakbym Twoj program skopiowal, usunal z niego zabezpieczenia i sobie normalnie uzywal? OK, mam licencje na oryginal, oryginalna plytka ulegla destrukcji, ale to nie usprawiedliwia ingerencji w kod programu. Licencja tego zabrania i obejmuje nawet kopie. Kopia - tak, ale nie z usunietymi zabezpieczeniami.
_________________
"Nie zawsze mow co wiesz, ale zawsze wiedz co mowisz."
Kobiety są piękne w blasku dnia, ale jeszcze piękniejsze w mroku nocy...
jak najbardziej, skoro masz licencje... ale kopia z twojej płytki, a nie z internetu
Tak, zaplacisz za swoj numerek seryjny, a wiec skoro go masz, to po grzyba masz krakowac kopie? Mozesz /powinienes, wrecz musisz/ uzyc tych danych jezeli instalujesz program z plytki kopii jezeli uszkodziles oryginal. Bo jezeli rozpierniczysz oryginal, ale bedziesz mial kopie, tyle ze skrakowana to mozesz instalowac zmieniony program na dysku? Masz przeciez numery wiec nie musisz modyfikowac programu. Chyba ze udowodnisz mi, ze to jest niezbedne, bo te dane z kopia nie dzialaja /bo kopie robil fujara przez ctrl+c, ctrl+v na dysku i potem nowa kompilacja w neronie/...
_________________
"Nie zawsze mow co wiesz, ale zawsze wiedz co mowisz."
Kobiety są piękne w blasku dnia, ale jeszcze piękniejsze w mroku nocy...
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum