Na mój gust to zawsze po czymś takim są jakieś skutki uboczne... Zresztą ten sam człowiek w innej aukcji pisze:
Cytat:
Używając różnego typu "wczorajszych" odmian kreatyny powoduje, że uzyskanie wymarzonego kształtu ciała staje niemożliwe, ponieważ stajesz się opuchnięty jak balon, doświadczasz skurczy i dolegliwości żołądkowych. Oczywiście wiele z tych skutków ubocznych to cena, jaką musisz zapłacić za pozytywne rezultaty działania kreatyny.
Teraz wyobraź sobie, że masz przed sobą kreatynę, o wysokiej mocy działania, której nie towarzyszą żadne, z wymienionych powyżej, skutki uboczne, i na którą nie musisz wydawać fortuny.
Rób jak chcesz, ale ja wole się pomęczyć troszkę sam Znaczy się mam na wsi odpowiedni sprzęt do ćwiczeń: widły/kosa/grabie/foliówka stara(na podciąganie się)/i jeszcze kilka innych rzeczy, no pomijam że mam sprężyny I wiesz co mam ok 178cm na 65Kg wagi (trochę mało) ale nie narzekam Laski też się kleją Więc nie musisz być Pudzianem
Jak chcesz to wziąć to zapoznaj się ze wszystkimi środkami ubocznymi co pisze + działanie każdego składnika poszukaj gdzieś na necie i najlepiej jeszcze zapytaj się facetki/facia od biologii Bo na początku może być dobrze ale jak przestaniesz brać to zrobisz się jak worek, słaby obwisły itp...
Takie jest moje zdanie na ten temat A już nie wspomnę że większość takich środków osłabia potencje ;>
_________________ Moderatora grzecznie się słuchamy,
nie spamujemy, nie bluzgamy...
Brałem kreatynę przez 2 miesiące, bo nie jadam mięsa, a właśnie w mięsie znajduje się kreatyna. Kreatyna jest naturalnym suplementem, nie ma praktycznie żadnych skutków ubocznych (no, chyba, że zeżresz całe opakowanie w 1 dzień, to Cię przesra ostro i nerki mogą nawalić ). Siły trochę przybywa, mięśni też (zbierają wodę) zauważalnie, ale nie dużo (zależy od dawek, ja brałem 5g dziennie czyli przeciętną). Mam 19 lat, jakieś 75kg i teraz na nogi biorę 10x200kg, na klatkę 110kg (atlas), robię do 60 pompek w serii. Kreatyna dała mi może 5-10% lepsze wyniki. Nie jestem jakimś pakerem, ostatnio ćwiczę rzadko.
Kreatynę polecam, nie tylko ze względu na ćwiczenia, ale na ogólne zwiększenie chęci do życia przynajmniej u mnie (nawet spać się nie chce).
Nie jestem naiwny. Zanim zamówiłem chyba przez tydzień czytałem informacje w internecie o suplementach i zapewniam - nie ma żadnych skutków ubocznych (skurczy, bólu,tymbardziej jeśli chodzi o potencję ). Musisz tylko podczas cyklu pić trochę więcej wody niż zwykle i to wszystko. Oczywiście mięśnie same nie rosną trzeba ostro ćwiczyć.
Siły trochę przybywa, mięśni też (zbierają wodę) zauważalnie, ale nie dużo (zależy od dawek,(...)
No właśnie może kreatyna nie jest sama w sobie zła ale jak ktoś chce wyglądać dobrze (zaużmy troche przypakowany) a ćwiczenia ma gdzieś i będzie brał taką kreatyne to zamiast mięsni ma wode...
Zaużmy że tak jak Slavo ktoś bierze i ćwiczy ma więcej siły ale potem przestajecie ćwiczyća kreatyne nadal bierzecie (lub braliście przez długi okres czasu) to też z fajne wyglądających mięśni robią sie zwisy hipopotama
Dlatego IMO lepiej się samemu pomeczyć i później jest większa statysfakcja a mięsnie masz na zawsze
No więc tak, w czerwcu zaczynam chodzić na siłownie, narazie raz w tygodniu bo szkoła, w lato zaczynam chodzić częściej i robie sobie taki cykl kreatynowy. Zobaczymy czy to coś da, skoro jak pisał Slavo nie ma skutków ubocznych to moge zaryzykować. Do tego dołoże jeszcze diete odpowiednią i na jesień będę "paker" , a przynajmniej będę lepiej wyglądać (teraz przy wzroście 172 cm waże 53 KG, więc jestem niski, mały i lekki...). Tak serio to chce mieć troche więcej mięśni, ale nie chce wyglądać jak jakaś pompa... Aha, jak przestane brać kreatyne to dalej będę ćwiczył, żeby mięsnie nie sflaczały . Slavo, jedno pytanko, jak przestaje się brać kreatyne to naprawde robisz się słabszy a mięśnie stają się mniejsze??
www.kfd.pl ja sie tam zalogowałem. Tam ci dobiorą diete. tylko radze na wstępie przeczytaj wszystkie tematy, zeby sie twoj nie powtórzył. Kulturystyczne Forum Dyskusyjne (KFD) to coś dla nas ^^
Hehe, nie ma czegoś takiego jak sflaczałe mięśnie po przestaniu brania Poprostu się troszkę zmniejszają i tyle (praktycznie niezauważalnie). U mnie nie było żadnych drastycznych wzrostów (prócz bicepsa - 2cm za 2 miesiące), więc nie miało co spaść, choć kumple mówią, że mnie przybyło Po zaprzestaniu brania nie robisz się słabszy jeśli nadal ćwiczysz regularnie.
ramlez, też nie jestem z jakiegoś wielkiego miasta i mam gdzie ćwiczyć
//
To normalne, że za 30zł dużo nie urośnie Masz tylko podbudowę psyhiczną, że coś bierzesz i może to daje Ci siłę
Masz tylko podbudowę psyhiczną, że coś bierzesz i może to daje Ci siłę
Wiesz że coś w tym jest.
Ja mieszkam na wsi, więc na siłke musze dojeżdżać do miasta (jakieś 10 kilosów, ale Autobusikiem będę śmigał ). Ale to nie problem. Dzisiaj chyba pojade do miasta to się dokładnie o to w aptece wypytam. BTW ciekawe ile w aptece to kosztuje...
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum