Zgodnie z tym hasłem, reaktywując "Machinę" zajęliśmy się na jej łamach kulturą popularną we wszelkich jej przejawach. Współczesna popkultura to zjawisko masowe i wszechobecne, najbardziej bezpośredni przykład komercjalizacji współczesnego świata.
Nie bez powodu w stosunku do jej gwiazd używa się często określenia IKONA, otacza je bowiem często masowy kult zbliżony do religijnego. Zauważył to już w 1966 roku John Lennon, stwierdzając, że Beatlesi są obecnie popularniejsi od Chrystusa. To spowodowało liczne protesty i groziło odwołaniem koncertów grupy w USA. Niedługo później musical "Jesus Christ Superstar" opowiedział - w kontekście współczesnej muzyki popularnej - historię Chrystusa, porównując go do współczesnych gwiazd rozrywki.
Ostatnia wieczerza, ukrzyżowanie czy Madonna z dzieciątkiem to motywy powszechnie obecne w ludzkiej świadomości, od wieków wykorzystywane i przetwarzane przez sztukę. Sztukę przez duże i małe s, od wielkich artystów, przez popkulturę, po masowy przemysł tandetnych pamiątek.
Takim właśnie rzeczywistym, niezafałszowanym obrazem współczesnej popkultury chcemy się zajmować. Opisywać ją w całej swej złożoności i barwności artystycznego wyrazu.
Cover story numeru zerowego "Machiny" poświęciliśmy jednej z najbardziej rozpoznawalnych ikon współczesnej popkultury - Madonnie, artystce, która przez całą swą karierę szokowała, przełamując kolejne kulturowe tabu. Tę jej filozofię chcieliśmy przekazać na okładce pisma.
Nie było i nigdy nie będzie naszym celem obrażanie niczyich uczuć religijnych czy jakichkolwiek innych. Jesteśmy zdziwieni próbą takiej interpretacji przyświecających nam intencji i stanowczo jej zaprzeczamy.
Nasz opis popkultury wpisuje się w komercyjną rzeczywistość współczesnego świata. Równolegle z zerowym numerem "Machiny" ukazał się najnowszy numer wielonakładowego, światowego, sprzedawanego także w Polsce magazynu "Rolling Stone", na okładce którego znany muzyk Kanye West przedstawiony jest jako Chrystus w koronie cierniowej.
Chcemy pokazywać i pisać prawdę o popkulturze.
Jesteśmy obiektywni.
Piotr Metz
Redaktor Naczelny Magazynu "Machina"
Kiedyś, dawno temu, nie pamiętam dokładnie ile - czytałem z zacięciem każdy numer. Pierwsze co zrobiłem z numerem zerowym [najnowszym], to przeczytałem go w sieci. Przy zamówieniu do domu numeru zerowego dostajemy link z aktywacją do elektronicznej wersji. Dzięki aplikacji Zinio możemy przeglądać najnowsze cyfrowe wydania. Program przy każdym uruchomieniu sprawdza bazę danych nowych magazynów elektronicznych. Moze czasopismo wyda się niektórym dość ekstrawagandzkie... Niestety/stety, takie już jest Pozdrawiam serdecznie i życzę miłej lektury
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum